Rick Riordan, jeden z moich ulubionych autorów, najwyraźniej ma sentyment i nie potrafi rozstać się z Percym. Oczywiście nie ma w tym nic złego, bo nam – czytelnikom – też ciężko żegnać postaci, do który przywiązaliśmy się. Zatem, gdy tak poczytny autor, jak Riordan, ogłasza, że napisze kolejną serię w świecie Obozu Herosów, należy zrobić tylko jedną rzecz – skakać z radości.
21 października polską premierę ma długo wyczekiwana pierwsza część Magnusa Chase'a – Miecz Lata. Książka jeszcze nie wyszła, a Riordan już ogłosił swój następny projekt, którym będzie pięciotomowa seria, opowiadająca o Apollonie. I tak. Ponownie spotkamy się z Annabeth, Percym i całą tą nieokrzesaną zgrają.
Seria ma opowiadać o perypetiach Apollona, który został zamieniony w człowieka, gdyż – krótko mówiąc – nieźle rozzłościł Zeusa. Bóg piękna oraz wróżbiarstwa zostaje zamieniony w śmiertelnego, szesnastoletniego chłopca i zesłany do Nowego Jorku, gdzie ląduje w śmietniku. Jak każdy dobrze szanujący się bóg ma wielu wrogów i niewielu przyjaciół, a ci swój czas spędzają na Obozie Herosów. Będzie potrzebował ich pomocy, by przetrwać w śmiertelnym świecie i odzyskać swoje boskie moce.
